poniedziałek, 21 października 2013

Masło do ciała Planet Spa AVON

Masło do ciała 
Planet Spa AVON





Od producenta:
"Odżywcze masło do ciała z minerałami z Morza Martwego. Zapewnia 24-godzinne nawilżenie, koi suchą, podrażnioną skórę oraz szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy." 
 Cena w katalogu 43,00 zł / gdy zniżka 27,99 zł  
Pojemność  200ml 

Do składu produktu dokopać się nie mogłam.
Może ktoś ma info to napiszcie w komentarzu a dopiszę w wątku, byłabym wdzięczna.



Mój opis produktu:

Masło do ciała Planet Spa Avon jest w plastikowym pudełeczku, zamykanym w nie typowy sposób jak słoiki na przetwory ;) urozmaica to standardowe otwarcia i dodaje uroku całości. Stonowane kolory bieli i szarości. Pojemność 200 ml. Jest to moje drugie opakowanie i jestem zadowolona. Masło nakłada się wyśmienicie. Smarowałam nim nogi, dłonie, dekolt w zależności od potrzeby. Konsystencję ma masła dosłownie, gęste. Rozprowadza się lekko po ciele. Wchłania się dość szybko, pozostawia na skórze lekki filtr, aczkolwiek nie jest to uciążliwe i po chwili nie czuć już tego. Idealnie nawilża skórę na długo, odżywia i wygładza. Ja przeważnie używam go do kremowania rąk. Skóra jest gładka, przyjemna w dotyku na długo. Produkt jest bardzo wydajny. Zapach jest dość specyficzny, lecz delikatny- kwestia gustu. Dla mnie może być ;)
Plusy:
+ wydajność
+ nawilżenie
+ konsystencja
+ opakowanie interesujące
Minusy:
- cena
POLECAM


* publikuję na Przepis na Kobiete
ZAPRASZAM


10 komentarzy:

  1. Uwielbiam Planet Spa, kochałam ich krem do stóp z minerałami morza martwego ;) miodzio był :) masła nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki dziewczyny, też je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię ich masła
    do tego duży plus za eleganckie opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda to opakowanie, podobają mi się Twoje zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie uzywałam, a opakowanie bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję serdecznie za Wasze wpisy kochane moje.
    Polecam produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)
Zapraszam do obserwacji mojego bloga.